Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Napoje/Bebidas. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Napoje/Bebidas. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 20 października 2013

Kompot


Obiecałam sobie, że zabiorę się za tą górkę rzeczy, która powoli większa swoją objętość
...
No, ale przecież śniadanie trzeba zjeść, a że wczoraj w nocy się ugotowało kompot i dzisiaj się go chciało spróbować
...

Me había prometido ponerme con esta montaña de cosas que se me esta acumulando
...
Pero, hay que desayunar, y como ayer hice kompot, hoy he querido probarlo
...

Mis queridos colegas extranjeros, el kompot no es lo mismo que la compota :). El kompot es una bebida hecha de fruta fresca o seca con azúcar y especias(tales como clavo o canela). Su tradición se remonta a los tiempos del Imperio Otomano.
En Navidad solemos preparar un kompot parecido a este que os presento abajo. Es muy fácil de hacer y todos los ingredientes se pueden encontrar perfectamente en España.
¡Suerte!

_____________________



Ingrediencje:


2 jabłka
2 gruszki
2 suszone figi
1 suszony daktyl
1/2 laski wanilii
1 łyżeczka miodu
2 suszone śliwki
1 łyżka kandyzowanej żurawiny
1 łyżka cukru truskawkowego (Royal Brand)
1/2 łyżeczki cynamonu
3 goździki
1 litr wody
1 łyżka soku z cytryny

Czary:

Jabłka i gruszki obrać, pokroić w ćwiartki i wykroić gniazda nasienne. Następnie wraz ze wszystkimi składnikami wrzucić do garnka i zalać ok 1i 1/2 litra zimnej wody. Gotować do miękkich owoców. Podczas gotowania rozciąć miękkie już figi, aby wypłynął z nich słodki środek.
Po ugotowaniu odstawić na noc żeby kompot nabrał smaku.
Pić na ciepło lub na zimno.

Ingredientes:

2 manzanas
2 peras
2 higos secos
1 dátil
1/2 de vainilia en rama
1 cuchara de arándanos secos (confidatos, bueno, estos del Mercadona :D, jeje)
1/2 de cucharada de canela (puede ser más)
3 piezas de clavo
1l de agua fría
1 cuchara de zumo de limón

Hechicería:

Pelar manzanas y peras, cortar en cuartos y quitarles los corazones. Posteriormente, echar a una olla con todos los demás ingredientes y cubrir con el agua fría (1l). Cocer hasta que la fruta se ponga blanda.
Mientras la fruta se esté cociendo, partir los higos blandos para que salga de ellos la pulpa dulce.
Después de haber preparado el kompot dejarlo durante la noche para que coja más sabor.
Beber caliente o frío.

piątek, 18 października 2013

Grzaniec
Cerveza especiada


Ten wpis dedykuję wszystkim Hiszpanom i innym obcokrajowcom, którzy na wieść o grzanym winie otwierają oczy ze zdziwienia i później wykręcają buzie z obrzydzenia, po to,żeby ją później oblizywać z zadowoleniem po jego spróbowaniu.


Este post, lo dedico a los españoles y todos los demás extranjeros, quienes, al oír hablar sobre la cerveza caliente con especias abren los ojos de asombro y tuercen la boca de asco, para luego, al probarla, relamérsela de gusto.

__________________________


Inreciencje:

piwo
prawdziwy miód
cynamon
goździki
imbir
(chociaż tak po prawdzie, zamiast cynamonu wolę stosować aromatyczną przyprawę do sernika z Kamisa)

Czary:

Piwo podgrzać w garnku z miodem i przyprawami. Uważać, żeby nie przegrzać, ani nie zagotować piwa. Ilość przypraw dostosować do własnego gustu. Uważać z imbirem, gdyż ma bardzo mocny smak

Ingredientes:

clavo
canela
miel
jengibre
cerveza preferida

Hecicería:

Calentar la cerveza con todas las especias. Tener cuidado para no hervirla o sobrecalentarla. La cantidad de especias depende de gusto. Cuidado con jengibre que tiene el sabor muy fuerte.

czwartek, 1 sierpnia 2013

Ziołowa lemoniada light z melisą
Limonada de hierbas con melisa (light)


Już przy mojej pierwszej lemoniadzie sprzed kilku dni chciało mi się,żeby była słodsza. Nie chciałam jednak przesadzać z pustymi kaloriami, których w lemoniadzie, co prawda nie widać, ale za to łatwo je po krótkim czasie zaobserwować w odkładających się warstewkach tłuszczu. Teraz jednak mam na to sposób. Moja dzisiejsza lemoniada jest słodsza no i może trochę bardziej zielona, a to za sprawą mielonych liści stewii, które znajdowały się w paczce, którą wczoraj dostałam od Pana Marka z firmy Skwocu :). Zawartości tejże paczuszki poświęcę niedługo osobny post, niemniej jednak dziękuję serdecznie już dziś.
_______________________

Ingrediencje:

ok 1,5 l wody
2 liście melisy
1 listek mięty
1 łyżeczka suszonych kwiatów lawendy
1 laska wanilii
2 łyżeczki mielonych liści stewii
1 cytryna
1 łyżeczka cukru wanilinowego

Czary:

ze składnikami postępować jak w poprzednim przepisie na lemoniadę:
Waniliowo-miętowo-lawendowa lemoniada

poniedziałek, 29 lipca 2013

Waniliowo-miętowo-lawendowa lemoniada
Limonada de vainilia, menta y lavanda


Na podjęcie moich dzisiejszych działań kulinarnych wpłynęło wiele czynników.
Pierwszy i najważniejszy, to zapewne pisanie pracy z ostatniego przedmiotu, jaki sobie pozostawiłam "na deser"...tak, żeby UROZMAICIĆ sobie te upalne wakacje.
Właśnie
...
wspomniane temperatury, gorąc który wydaje się topić wszelkie myśli, co w rezultacie uniemożliwia mi skupienie się na tym, CO robić POWINNAM (to taki czynni 2 in 1: mam wymówkę> nie jestem w stanie się skupić + jest tak gorąco, że lemoniada będzie po prostu świetna).


W końcu, czynnik ostatni: źródło mojej inspiracji, które wryło mi się w świadomość i podświadomość> zdjęcia z bloga Asieja, które zaczarowały mnie na tyle, że wracam do jej bloga tylko po to, żeby sobie na nie popatrzeć. Lizusostwo? Nie, wyrażenie czystego zachwytu.

Przepis zmodyfikowałam po swojemu.
Nabałaganiłam w całej kuchni.


Lemoniadę wlałam do wazonu, bo stoi w kuchni i mnie wkurza, a dzbanka nie mam. Potem musiałam nalewać chochlą, ale co tam.
Chociaż, tak właściwie, to mogłam się nie bawić w przelewanie, bo lemoniada znikła szybciej, niż powstała (a było jej chyba z 1,5 litra!!!!).
Durna baba ze mnie, było po prostu wsadzić słomkę do wazonu i "opędzlować" wszystko od razu :).



__________________________

Ingrediencje:

woda (ok. 1,5 litra)
1 cytryna
1 laska wanilii
3 listki mięty
1 łyżka suszonych kwiatów lawendy
1 łyżka miodu
cukier wanilinowy (wg uznania)

Czary:

Wodę zagotować, zalać nią lawendę i miętę. Laskę wanilii złamać na pół, wrzucić do wody z miętą i lawendą.
Odlać pół szklanki gorącej wody, poczekać aż trochę ostygnie, lub dolać zimnej. Rozpuścić w niej miód i cukier wanilinowy.
Cytrynę (sparzoną wcześniej) przeciąć na pół. Jedną połówkę pokroić w plastry, a z drugiej wycisnąć sok.
Wanilię wyjąć z lawendowo-miętowej wody, przekroić i wyjąć ziarenka, po czym wysmarować nimi plastry cytryny (żeby w lemoniadzie nie pływały czarne kłapciuchy). Następnie wrzucić cytrynę do wystudzonej wody z miętą i lawendą. Do całej mieszanki wlać sok w połówki cytryny i rozpuszczony w wodzie miód. Podawać z dużą ilością kostek lody, lub mocno schłodzoną w lodówce (akurat by się komuś chciało czekać :)).

środa, 3 kwietnia 2013

Lassi na moją modłę, czyli:
Nigdy nie mów nigdy!



Wczoraj zarzekałam się się, że dzisiaj nie dotknę bloga, bo mam za dużo pilnych rzeczy do zrobienia.

"- (...) i pójdziesz wymyślać nowy przepis, żeby mieć energię do nauki.
- idę, a jutro nie zabieram się nawet za bloga(...)
"

No i masz!

Nie udało się

...

Życzę Wam Słońca!
___________________________

Ingrediencje:


1/2 żółtego melona
jogurt naturalny (125 ml)
cynamon
mielone goździki
cynamon
1 łyżeczka aromatu z kwiatu pomarańczy
sok z 1 małej pomarańczy
kilka kropel soku z cytryny

Czary:


Pokroić melona na kawałeczki. Zmiksować wszystko ładnie i wstawić do lodówki na jakiś czas.