Sí, otra vez, ¿qué pasa?
piątek, 4 grudnia 2015
wtorek, 24 listopada 2015
Fioletowy wieniec drożdżowy z orzechami i cynamonem
Trenza violeta con nueces y canela
Trenza violeta con nueces y canela
Am am.
piątek, 20 listopada 2015
Focaccia Vitolette z orzechami
Focaccia Vitelotte con nueces
Focaccia Vitelotte con nueces
Jestem przeciwniczką dodawania sztucznych barwników do jedzenia, drżę na widok tęczowych tortów. Sympatyzuję za to z naturalnymi barwnikami, takimi jak bazylia czy szpinak. Tym razem przyszedł czas na fioletowe ziemniaki Vitelotte, które zawładnęły moim sercem przy stoisku w Lidlu. O ile wiem, w Polsce ciężko je znaleźć i za nie zapłacić (co tu dużo mówić: są drogie). Mnie udało się kupić półkilową próbkę za "eurosa" - myślę, że to jeszcze można znieść.
Ziemniaki, oprócz koloru mają tez inny - można powiedzieć, że lekko orzechowy - smak.
Zawrotny kolor warzywa nadał ciastu wrzosowy odcień - surowe ciasto było sine... jak trup. Mimo to, uważam, że focaccia jest dość interesująca, szczególnie w smaku :).
Ktoś ma ochotę na przepis?
czwartek, 19 listopada 2015
Pszenno-razowa bagietka z masełkiem ziołowym
Już po raz trzeci sięgnęłam do przepisu na pszenne bagietki z tego wpisu.
Tym razem dodałam mąkę pszenną pół na pół z pszenną razową - dla zdrowia.
W nacięcia na bagietkach(przed drugim wyrastaniem)wcisnęłam troszkę domowego masełka ziołowo-czosnkowego - dla smaku.
Pyszota :).
Am.
Am...
Chrup.
Chrup...
wtorek, 3 listopada 2015
poniedziałek, 2 listopada 2015
Dyniowa bagietka z orzechami i tymiankiem
Baguette de calabaza con nueces y tomillo
Baguette de calabaza con nueces y tomillo
Odkąd znalazłam ten przepis, wracałam do niego obsesyjnie kilka razy dziennie, azw koncu upieklam wlasna.
U mnie:
- kurkuma
- kostki pieczonej dyni
+ orzechy włoskie
+ tymianek
Bagietki (2) wyszły fantastyczne!
środa, 28 października 2015
Chrupiąca ekscytacja
O czym mowa w tytule? O moich pierwszych bagietkach, które zostały powołane do istnienia w wyniku spontanicznej decyzji:
- wóz albo przewóz: - robię te bagietki, albo idziesz po pieczywo do Lidla.
- jak uważasz...
No cóż... jako że przywilej decydowania przypadł w udziale mnie... to może...
Hm, Czasu mam akurat tyle, co do obiadu... Robię nie robię... ROBIĘ! Szalone tempo, w którym zapomniałam przygotować zaczyn ze świeżych drożdży... O czym przekonał się chwilę po odstawieniu masy do wyrastania... NIE WYJDĄ!
Mimo to ciasto urosło, zaryzykowałam. Obiad w akompaniamencie świeżej jeszcze ciepłej chrupiącej i cudnie pachnącej bagietki... Nie spodziewałam się aż tak dobrego efektu! Przepis pochodzący ze strony Moje Wypieki znalazłam na blogu Picante-Jalapeño - Ich sposób formowania bagietek jest świetny - rozwiązanie dla osób nieposiadających formy do wypiekania bagietek lub dla "rustykalnych maniaków". Z tym, że ja z tych drugich, nawet gdybym miała formę, nie pokusiłabym się o jej wykorzystanie :).
U mnie: z połowy porcji... 2 szklanki mąki (1 1/2 szklanki pszennej i 1/2 pełnoziarnistej).
Subskrybuj:
Posty (Atom)


















